Galeria zdjęć

     Kanałowe jezioro Abiskar – dawna nazwa Jeziora Karnickiego, wydaje się być niczym żywcem wyjęta z zagranicznych przewodników i folderów turystycznych po krajach Orientu czy Dalekiego Wschodu.

 

Jezioro Karnickie. Przedwojenna mapa okolic Boreczna

Jezioro Abiskar i ziemny akwedukt, sąsiednie jezioro Duben (Dauby) i kraniec Jezioraka na fragmencie niemieckiej mapy z 1938 r. „Schnellwalde” (Boreczno) – wykonanej na podkładzie map z 1911 i 1929 r. Widoczne w dwóch miejscach słowo „Sicherheitstor” oznacza „wrota bezpieczeństwa” (źródło: http://mapy.amzp.pl)

 

      Samo Jezioro Karnickie powinno być znane wodniakom i miłośnikom współczesnego Kanału Elbląskiego, przewodnikom wycieczek i turystom choćby z tego względu, że w latach 1845-1846 budowniczy kanału Georg Jacob Steenke przerzucił (usypał) poprzez jezioro ziemny nasyp-akwedukt, tworząc budowlę wyjątkową i niezwykle rzadko spotykaną. Dzięki temu płynący kanałem, podróżują jednocześnie ponad wodami (blisko 2,5 m) podzielonego na dwie części jeziora.

 

    W języku niemieckim jezioro było nazywane przed wojną „Abiskar”, co potwierdza m.in. niezmiennie obowiązujące rozporządzenie Ministra Administracji Publicznej z dnia 4 kwietnia 1950 r. o przywróceniu i ustaleniu nazw miejscowości (M.P. z 1950 r. Nr 52, poz. 588), nadające temu obiektowi fizjograficznemu (o powierzchni 152 ha) polską nazwę „Karnickie Jezioro”, niewątpliwie w nawiązaniu do pobliskiej miejscowości Karnity.

 

Stare i nowe nazwy Kanału Elbląsko-Oberlandzkiego. Rozporządzenia ministerialne

Skompilowane fragmenty rozporządzenia Ministra Administracji Publicznej z 04.04.1950 r. z nazwami

jezior kanałowych (źródło: opracowanie własne; archiwum autora)

 

     Co ciekawe, rozporządzeniem tym nadano również oficjalne, współcześnie obowiązujące nazwy niemal wszystkich jezior kanałowych, a mianowicie: Bartężek (niem. Bärting See, 347 ha), Drwęckie Jezioro (niem. Drewenz See, 917 ha), Dauby (niem. Duben See, 82 ha), Ewingi (niem. Ewing See, 538 ha), Płaskie Jezioro (niem. Flach See, 626 ha), Jeziorak (niem. Geserich See, 3.400 ha), Ilińsk/Jelonek (niem. Gr. Eyling See, 239 ha), Szeląg Wielki (niem. Gr. Schilling See, 632 ha), Szeląg Mały (niem. Kl. Schilling See, 80 ha), Pauzeńskie Jezioro/Puzy (niem. Pausen See, 233 ha), Piniewo (niem. Pinnau See, 71 ha), Ruda Woda (niem. Rӧthloff, 618 ha) i Sambród (niem. Samrodt See, 118 ha).

     Do domknięcia całości systemu kanałowego brakuje tu jeszcze, choć formalnie leżącego poza Kanałem Elbląskim – jeziora Druzno (niem. Drausen See), nazwanego oficjalnie niewiele wcześniej, bo rozporządzeniem Ministra Administracji Publicznej z dnia 17 września 1949 r. o przywróceniu i ustaleniu nazw miejscowości (M.P. z 1949 r. nr 76, poz. 947).

 

     Osoby dociekliwe słusznie mogą zauważyć, że na szlaku kanałowym napotkać można jeszcze kilka innych jezior i jeziorek, jak choćby Rakówka, Sopla, Sopelka, Liwski Staw czy Liwskie Jezioro - być może nie mniej tajemnicze niż aktualnie opisywane. To jednak temat na zupełnie inny, odrębny artykuł.

 

Stare i nowe nazwy jezior Kanału Elbląsko-Oberlandzkiego. Rozporządzenia ministerialne

Skompilowane fragmenty zarządzenia nr 198 Prezesa Rady Ministrów z 27.09.1958 r. (M.P. z 1958 r. nr 90, poz. 502) z nazwami jezior kanałowych (źródło: opracowanie własne; archiwum autora)

    

Dylematy nazewnicze

     W tym miejscu utnijmy dywagacje i opowieści na temat rzekomego pochodzenia tak wyjątkowej, ponoć tajemniczej i dawnej, przedwojennej nazwy Jeziora Karnickiego - choć z drugiej strony nie ulega wątpliwości, że turystów fascynują miejscowe bajki, baśnie i legendy, a te przecież nie tylko są zrodzone, ale wciąż mogą się rodzić…

    

Nasyp i akwedukt na Jeziorze Karnickim. Widok z lotu ptakaWidok z lotu ptaka w kierunku wschodnim na wody jeziora i akwedukt karnicki (źródło: RZGW w Gdańsku)

 

     Otóż można spotkać się z twierdzeniami, że nazwa „Abiskar” nie pochodzi np. od jakiejś nazwy w języku dawnych Prusów (jak w przypadku wielu określeń sąsiednich osad, jezior i rzek), a wywodzi się ni mniej, ni więcej - od języka hindi (!) i oznaczać ma „śmiały, pomysłowy wynalazek”… Jak należy przez to rozumieć, jakiś Niemiec (Prusak?) tak się zachwycił śmiałym i pomysłowym wynalazkiem Steenke, że po powrocie z Indii, Nepalu, Fidżi lub Mauritiusa (bądź w wyniku studiów nad kulturą hinduską) nazwał to jezioro „Abiskar”, bądź też mieszkaniec wymienionych terenów przybył tu (pomiędzy latami 1845-1945) i zachwycony pomysłowym wynalazkiem użył takiej nazwy, a ona się wśród miejscowych przyjęła…

 

     No cóż? Nazwa jeziora - słowo Abiskar - jest dla nas niewątpliwie tajemnicza. Pewne jest jednak to, że nie wywodzi się od słowa w języku hindi! Rzeczywiście, podobnie brzmiący wyraz, w polskiej transliteracji raczej „aavishkaar” (nie abiszkar i nie abiskar) oznacza „odkrycie”, może i „wynalazek”, ale to koniec jakichkolwiek podobieństw, a tym bardziej związków. Zresztą tego typu przypadkowych i de facto nic nieznaczących zbieżności można doszukiwać się po wielokroć w grupie języków indoeuropejskich.

     Tymczasem dawna nazwa Jeziora Karnickiego jest znacznie, ale to znacznie starsza od nasypu-akweduktu karnickiego, nie mogła więc nawiązywać do pomysłowego wynalazku, no chyba że na tym jeziorze były wcześniej zastosowane jakieś godne uwagi inne, równie lub bardziej pomysłowe? Póki co, nic na ten temat nie jest jednak wiadome.

 

Mapa Schrӧttera. Okolice Jeziora Karnickiego i północnego Jezioraka

Jezioro Abiszgar na mapie Schröttera (źródło: archiwum autora)

 

     Śledząc historię, nazwę tę odnajdziemy choćby na mapie Friedricha Leopolda von Schrӧtter (1743-1815), w jego „Atlasie prowincji Prus Wschodnich, Litwy i Prus Zachodnich oraz sieci dystryktów”, pochodzącym z lat 1796-1802. Na arkuszu XVI zaznaczono bowiem jezioro z nazwą „Abiszgar See”. W tym czasie G.J. Steenke (ur. 1801 r.) właśnie „przychodził” lub dopiero co miał przyjść na świat…

     Ale nazwa - jako Habsgar See - była już dokumentowana jeszcze wcześniej, przykładowo na mapie Prus autorstwa Caspara Hennenbergera, opracowanej około 1576 r. To zaś cofa nas do czasów, kiedy język Prusów był jeszcze (choć coraz rzadziej) językiem żywym i mówionym…

 

Mapa Hennenbergera. Okolice Jeziora Karnickiego, jeziora Jeziorak i Jeziora Drwęckiego

Jezioro Habsgar na mapie Hennenbergera (źródło: archiwum autora)

 

    Jest niemal pewne, że dawna nazwa jeziora miała konotacje i posiadała pierwiastek staropruski, że wywodziła się i była transkrypcją z języka pruskiego. Według Ingi Jankelaitienė (Wileński Uniwersytet Pedagogiczny, opracowanie z 2007 r.) w XIV wieku występowała też nazwa Aschar, co mogło być pokłosiem pruskiego Assaran, które to słowo oznaczało „jezioro”.

     Jeśli tak, to nazwa niemiecka podlegała stopniowej ewolucji, poczynając od pierwotnej nazwy staropruskiej. Gustaw Leyding, w swoim Słowniku nazw miejscowych Okręgu Mazurskiego – część II, nazwy fizjograficzne (zlokalizowanie) z 1959 r. stwierdza, że obowiązującą nazwą niemiecką w 1939 r. (mapy z 1926 i 1939 r.) była Abiskar See, natomiast obecną nazwą, urzędowo ustaloną, jest Karnickie Jezioro, którą to polską nazwę on sam zapisał jako nazwę ludową, używaną przez ludność miejscową (mazurską?) w 1931 r.

 

Opis Jeziora Karnickiego wg Gustawa Leydinga. Nazwa mazurska

Oryginalny (skrótowy) opis Abiskar See (Jeziora Karnickiego) wg Gustawa Leydinga (źródło: zbiory R. Kowalskiego)

 

     Ponadto twierdzi, że na mapie Caspara Hennenbergera, wydanej w Królewcu w 1576 r. użyto nazwy Habsgar oraz, że ten sam autor użył w 1595 r. nazwy Habeszgar. Jeszcze wcześniejsza, bo pochodząca z 1506 r. nazwa to Habisgar, a wedle dr. Georga Gerullisa i jego opracowania Die altpreussischen Ortsnamen (Staropruskie nazwy miejscowości) z 1922 r. rzeczywiście nazwą jeziora odnotowaną w 1399 r. było słowo Aschar.

     Dodatkowo Leyding uzupełnia opis informacją, że znajduje się ono na północ od majątku Karnity i zajmuje rzekomo powierzchnię 150,41 ha – czyli niewiele mniej niż 9 lat wcześniej (wg ministerialnego rozporządzenia), ale wciąż znacznie więcej niż faktycznie…

 

     Wychodzi więc na to, że Jezioro Karnickie było nazywane przez Prusów „jeziorem”, albo zawierało w nazwie słowo „jezioro”, co tylko dodatkowo i dobitnie potwierdza, że akwedukt karnicki Steenke jest (był) akweduktem jeziorowym…

    

     Podsumowując: Czy mamy do czynienia z aż tak tajemniczym jeziorem, jeśli chodzi o nazwę? Bynajmniej. Czy może być coś właśnie mniej zagadkowe i tajemnicze - niż jezioro, które zwie się (zwało) jezioro?... Pierwotną nazwę nadali zapewne mieszkańcy pobliskiego, bo leżącego ledwie 2 km na zachód pruskiego grodziska, wzniesionego przy południowym brzegu jeziora Dauby. Ten z kolei akwen, leżący również na szlaku kanałowym tuż przy Jezioraku, przed wojną nazywał się w języku niemieckim Duben See. Raczej nie ulega wątpliwości, że wywodziła się ona od staropruskiego słowa „dauba”, czyli „jar”, „wąwóz”, „dolina”. Jednak będąc konsekwentnym, zwolennicy orientalnego pochodzenia Abiskaru powinni zgodzić się z tym, że jezioro Duben zostało nazwane przez Czechów, przykładowo przez króla Przemysła Ottokara II, w trakcie jego bytności w Prusach w latach 1254/55 lub 1267/68. Wszak w języku czeskim słowo „duben” to kwiecień…

 

Pruskie grodzisko w jeziorze Dauby. Łącznik kanałowy z jeziorem Jeziorak

Łącznik kanałowy z Jeziorakiem (Karczmisko) i pruskie grodzisko w jeziorze Dauby, na współczesnej mapie numerycznej (źródło: Geoportal Krajowy GUGiK)

 

Tajemnice jeziorowe

     Jeśli zatem, wbrew tytułowi, nazwa jeziora nie jest tajemnicza, to jednak inne związane z nim informacje rzeczywiście owiane są pewną dozą tajemniczości. Trudno jest znaleźć rzetelne informacje, poparte wiarygodnym źródłem lub badaniem terenowym, choćby na temat powierzchni i głębokości jeziora, a przede wszystkim uzyskać wiedzę na temat unikalnego akweduktu.

     Spróbujmy więc przeprowadzić swoisty „rozbiór logiczny” posiadanej w tym zakresie, wciąż nikłej wiedzy.

 

     Niemcy, jak i sam jego budowniczy, pisali o akwedukcie skąpo, wręcz zdawkowo. Inżynier Steenke pisał jedynie, że ma 486,5 m (1550 stóp) długości. Ponadto Niemcy konsekwentnie twierdzili, że lustro wody jeziora pozostawało niewiele więcej niż 1,5 m (5 stóp) poniżej poziomu wody w kanale, a więc i pobliskiego Jezioraka.

    Tymczasem poziom wód kanałowych i jeziora Jeziorak to około 99,5 m. n.p.m., a poziom lustra wody Jeziora Karnickiego leży na wysokości zbliżonej do 97,0 m n.p.m., a więc blisko 2,5 m niżej. Prawdopodobną przyczyną musiało być zatem obniżenie poziomu Jeziora Karnickiego z pierwotnych 98,0 m. n.p.m. do 97,0 m n.p.m. – albo w okresie samej budowy akweduktu, albo w czasach późniejszych prac melioracyjnych i kanalizowania pobliskich cieków wodnych. Stało się tak najprawdopodobniej po tym, jak na początku lat 60. XIX wieku powołano do życia i nadano statut lokalnemu towarzystwu melioracji okolic jeziora Abiskar i wypływającej z niego rzeki Korbania.

     To tłumaczyłoby również rozbieżności co do powierzchni jeziora, gdyż obniżenie poziomu lustra wody musiało wiązać się ze zmniejszeniem powierzchni akwenu. Tak też było w istocie. We wspomnianym rozporządzeniu z kwietnia 1950 r. nadającym nazwę, podano (zapewne powtarzając za nieaktualnymi danymi niemieckimi), że jezioro posiada powierzchnię 152 ha. Wspomniany Gustaw Leyding twierdził niewiele później, że blisko 150 ha.

 

Wody akweduktu kanałowego na Jeziorze Karnickim i północnego akwenu Jeziora Karnickiego. Kanał Elbląski wiosną

Widok północnej części Jeziora Karnickiego z południowego wału akweduktu (autor: C. Wawrzyński)

 

     Korzystając przykładowo z usług „Geoportalu Krajowego” Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii można dokonać pomiaru (po obrysie geodezyjnym działek), który potwierdzi taką właśnie (152 ha), ale już od wielu lat nieaktualną powierzchnię. Kontynuując pomiary, tym razem sugerując się zdjęciami satelitarnymi lustra wody – uzyskamy informację, że współcześnie powierzchnia części północnej jeziora wynosi około 56 ha, natomiast części południowej akwenu poniżej 46 ha, czyli że cała powierzchnia Jeziora Karnickiego wynosi nie więcej niż 102 ha. Innymi słowy: Od czasów budowy akweduktu lustro wody opadło blisko 1 m, a powierzchnia zmniejszyła się o około 50 ha, czyli o 1/3.

 

Tajemnice akweduktowe

     Zagadkowo i tajemniczo wygląda sprawa wysokości jeziorowego akweduktu. W stosunkowo nielicznych wydawnictwach i opisach budowli w języku polskim nader często pojawia się i bywa bezrefleksyjnie powielana informacja, że wysokość wałów wynosi 20 m. Gdyby tak było rzeczywiście, jakże piękny i rozległy widok rozciągałby się ze szczytów takiej budowli, a która to swoim kunsztem musiałaby zasługiwać na prawdziwy cud ówczesnej inżynierii. Tymczasem konstrukcja jest wyjątkowa, ale nie do tego stopnia…

 

Wody akweduktu kanałowego i dolina południowego Jeziora Karnickiego. Wiosna na Kanale Elbląskim

Widok w kierunku południowej części Jeziora Karnickiego z północnego wału akweduktu (autor: C. Wawrzyński)

 

     Przykładem takiego „wysokościowego” twierdzenia jest choćby opis Mieczysława Orłowicza (wybitnego polskiego krajoznawcy i krzewiciela turystyki), zamieszczony w Ilustrowanym przewodniku po Mazurach Pruskich i Warmii z 1923 roku: „Osobliwością jest budowa kanału w poprzek jeziora Karnickiego-Abiskar. Ponieważ leży ono 1,5 m poniżej poziomu wód kanału, zbudowano w najwęższym miejscu jeziora tamę o 40 m szerokości i 20 m wysokości, i poprowadzono nią kanał długości 484 m.”. Podobnie twierdził Stanisław Srokowski (m.in. w latach 1946-1950 przewodniczący Komisji Ustalania Nazw Miejscowości), zamieszczając opis w Drogach żeglownych w Prusiech Wschodnich (Ostpreussens Wasserstrassen) z 1929 roku: „W innem znowu miejscu poprzez jezioro Abiskar na przestrzeni 484 m wzniesiono nasyp o szerokości górnej 39 m i wysokości do 20 m i tędy poprowadzono koryto kanałowe.”.

     Zapewne w tych przedwojennych opracowaniach należy szukać źródła informacji o długości wynoszącej 484 m, a czasem też określonej szerokości i wysokości. Tylko czy ktoś to kiedykolwiek sprawdził i zweryfikował?

 

Kanał Oberlandzki i sąsiednie szlaki wodne. Mapa kanałowa Stanisława Srokowskiego z 1929 r.

Mapa Kanału Oberlandzkiego i sąsiednich szlaków wodnych z 1929 r. wg Stanisława Srokowskiego - wraz z

jeziorem Abiskar. Na uwagę dodatkowo zasługuje: żeglowna do Bągartu rzeka Dzierzgoń, Miłomłyn - jako

Liwski Młyn, pochylnie - jako "równie" (od równi pochyłej) oraz projektowany odcinek kanałowy z jeziora

Szeląg Wlk. do jeziora Isąg (źródło: archiwum autora)

 

     Co ciekawe, w Roczniku statystycznym Rzeszy Niemieckiej na 1876 rok, tom XV – Niemieckie Drogi Wodne (Statistik des Deutschen Reichs...), na stronie 28. zamieszczono tabelę z Kanałem Elbląsko-Oberlandzkim, w której to napisano: odległość od ujścia całego kanału (zapewne w jeziorze Druzno) ujścia odcinka idącego od jeziora Duben w jeziorze Abisgar i początek akweduktu tegoż ostatniego: 51,824 km; koniec akweduktu i wyjście z jeziora Abisgar: 51,358 km od ujścia całego kanału. Różnica tych liczb daje nam długość 466 m.

 

Kanał Elbląsko-Oberlandzki. Tabela z Rocznika statystycznego Rzeszy Niemieckiej na 1876 r.

Fragment Rocznika statystycznego Rzeszy Niemieckiej na 1876 rok z informacjami na temat Kanału Elbląsko-Oberlandzkiego (źródło: archiwum autora)

 

     Mamy więc trzy długości akweduktowe do wyboru i konieczność uznania jednej za właściwą: 486,5 m (1.550 stóp) – według Steenke; 484 m – wg Orłowicza, Wikipedii i większości stron internetowych; oraz 466 m – wg niemieckiego rocznika statystycznego z lat 70. XIX wieku.

     Wydaje się, że wybór powinien paść na pomiar Steenke, który przecież sam go budował i powinien wiedzieć najlepiej co sam ostatecznie wybudował. Wikipedii (co do zasady) nie należy do końca ufać, a rocznikowi statystycznemu bezgranicznie wierzyć, gdyż miejscami można doszukać się w nim błędów lub nieścisłości. Niemniej jednak takie rozbieżności w przypadku rozmiarów akweduktu należy uznać za rzecz tajemniczą…

    Ponadto można spotkać również inne długości tejże budowli, niż właśnie wymienione. Przykładowo we wiedeńskim wydawnictwie Ludwiga Fӧrstera „Ephemeriden für das Baufach”, w tekście z kwietnia/maja 1846 r. można znaleźć informację, że „trzeci odcinek budowanego kanału stanowi łącznik Jezioraka z dużym kanałem podstawowym, tj. prowadzącym z Ostródy do Elbląga, zaczyna się na północno-wschodniej odnodze Jezioraka, skąd przechodzi przez jezioro Dauby, opuszcza je w kierunku wschodnim, docierając do jeziora Karnickiego (Abisscar) i przechodząc przez jego środek akweduktem o długości 1500 stóp…”. To oznacza, że budowla miałaby liczyć około 470 m, jednak były to informacje z czasów, kiedy akwedukt był jeszcze budowany.

 

Układanie rur przepustowych pod kanałem w 1895 r.

Wstawianie rur przepustowych pod kanałem żeglownym w okolicach Dortmundu w listopadzie 1895 r.

(źródło: architekturmuseum.ub.tu-berlin.de)

 

    Współcześnie Jezioro Karnickie (Abiskar) ma (wedle opracowania wykonanego na zlecenie RZGW w Gdańsku w 2010 r.) średnią głębokość około 1,2 m; a głębokość maksymalną (w części północnej) 3,1 m. Zakładając, że głębokość w miejscu usypanego akweduktu wynosi 2,5 m, a różnica luster wody jeziora i kanału wynosi również 2,5 m – otrzymujemy wysokość 5,0 m. Dodając jeszcze przewyższenie korony wałów ponad wodę kanałową rzędu 1,5 m – otrzymamy łączną wysokość nasypu maksymalnie do 6,5 m.

     Twierdzenia o 20-metrowej wysokości zapewne mają swoje źródło w publikacji pochodzącej z 1863 r. i wydanej w elbląskim wydawnictwie Léona Sauniera, pn. Der Elbing-Oberländische Kanal und seine Bauwerke (Kanał Elbląsko-Oberlandzki i jego budowle). Tamże poinformowano, że poziom wody w kanale był o 1,5 m (5 stóp) wyższy niż poziom podzielonego jeziora po obu stronach, którego obie części zostały połączone podziemnymi rurami oraz zamieszczono zwrot: „… und an einzelnen Stellen bis 60 Fuss tiefen Erddamm…”, co rozumieć można - w wolnym tłumaczeniu - jako: „w niektórych miejscach na 60 stóp (19 m) głęboki (czyli wysoki?) wał ziemny”. W tym przypadku, wiedząc, że wysokość jest znacznie mniejsza, słowo „tiefen” można byłoby również próbować tłumaczyć (mocno "na upartego") w innym, niż potoczne znaczenie, tu konkretnie jako „gruby”, „masywny” – i to u podstawy całej ziemnej konstrukcji. Jednak to zadanie karkołomne i całkiem zbyteczne.

      Wówczas jednak oznaczałoby to, że maksymalna szerokość budowli przy dnie jeziora powinna wynosić ok. 48 m (2 x 19 m + 10 m szerokości toru wodnego), a szerokość konstrukcji na jej samym szczycie około 22 m.

 

Kanał Elbląski. Dawny opis akweduktu na Jeziorze Karnickim. Akwedukt karnicki wg Léona Sauniera w 1863 r.

Fragment wydawnictwa Léona Sauniera z 1863 r. z opisem kanałowego akweduktu (źródło: archiwum autora)

 

     Jednak ledwie rok później, bo w 1864 r. w lipskim wydawnictwie Die Gartenlaube. Illustrirtes Familienblatt ukazał się artykuł R. Richtera pod tytułem Ein deutscher Trollhätta-Canal, w którym autor wychwalał i opisywał kunsztowny Kanał Elbląsko-Oberlandzki, w porównaniu choćby do tytułowego kanału szwedzkiego. W tekście zamieszczono m.in. fragment o treści: „Kanał poprowadzony jest przez tamę usypaną poprzez leżące pięć stóp poniżej wody jeziora Abiskar! W niektórych miejscach trzeba było wypełnić sześćdziesiąt stóp głębi wodnej (sechzig Fuß Wassertiefe auszufüllen gewesen). Ten olbrzymi akwedukt ma 1550 stóp długości i 124 stopy szerokości korony.”.

   Nawiasem mówiąc, dzięki temu artykułowi dysponujemy dziś jednymi z pierwszych drzeworytów z wizerunkami pochylni w Buczyńcu.

     

     W kolejnym, 1865 r. ukazało się wydawnictwo Hermanna Chiolich von Löwensberg, profesora austriackiej Technicznej Akademii Wojskowej: Anleitung zum Wasserbau. Dritte Abtheilung: Entwässerungen und Bewässerungen, Kanal- und Kammerschleusenbau, Fundirungen, Seebau (Wytyczne dla inżynierii hydraulicznej. Trzeci dział: drenaż i nawadnianie, konstrukcja śluz…). Tam m.in. opisano Kanał Oberlandzki, zamieszczając zdanie: „Dieser grosse Aquäduct hatte stellenweise 60 Fuss Wassertiefe auszufüllen, ist 1550 Fuss lang und hat eine Kronenbreite von 124 Fuss“, a więc również wyraźnie odnosząc się do głębokości wody: „Ten wielki akwedukt musiał wypełnić miejscami 60 stóp wody, ma 1550 stóp długości i ma szerokość u korony wałów 124 stopy”.

 

Przekrój poprzeczny nasypu kanałowego. Rysunek nasypu kanałowego na Canal de l'Ourcq z 1865 r.

Rysunek z 1865 r. przekroju poprzecznego wału kanałowego na francuskim Canal de l'Ourcq wg Hermanna Chiolich von Löwensberg. Hipotetyczny przekrój poprzeczny akweduktu karnickiego - należy drzewa po bokach umieścić w jeziorze (źródło: archiwum autora)

 

     Te teksty dowodzą przede wszystkim, że jedni przepisywali dane na temat akweduktu karnickiego po innych, nie troszcząc się o rzetelność pierwotnego źródła. Różnice w opisach są żadne, sprowadzając się np. do tego, że akwedukt raz jest „wielki”, a raz „kolosalny”…

     Jednakże wynika z nich i mogą one pośrednio dowodzić, że w trakcie i w miejscu budowy akweduktu napotkano miejscami na głębię - niemal do 19 m. Jednak jeśli tak nawet było, to miejsca te zostały (bo musiały zostać) w czasie prac budowlanych zasypane! Błędne zatem było i jest niezmiennie błędne twierdzenie, że konstrukcja ma 20 m wysokości. Paradoksalnie ta hipotetyczna maksymalna głębokość niemal dokładnie odpowiada maksymalnej szerokości jednego wału, czyli że aktualne pozostawałyby wyliczenia dokonane wyżej...

 

     Budowla Steenke była czymś wyjątkowym, mieliśmy de facto do czynienia z nietypowym, bo „ziemnym” akweduktem. Takie samo rozwiązanie zostało przykładowo wykorzystane na Kanale Hohenzollernów (pomiędzy Odrą i Hawelą) około 65 lat później.

 

Propozycja podsumowania:

  • dawna nazwa (jedna z dawnych nazw) Jeziora Karnickiego: Abiskar, miała swoje źródło w języku miejscowych Prusów;
  • Jezioro Karnickie leży na szlaku Kanału Elbląsko-Oberlandzkiego, choć bardziej właściwe będzie stwierdzenie, że leży pod i poniżej szlaku…;
  • ziemny nasyp-akwedukt ma w przybliżeniu: 486,5 m długości, 46-48 m szerokości u podstawy oraz do 6,5 m wysokości;
  • przedzielone na pół akweduktem współczesne Jezioro Karnickie ma blisko 102 ha powierzchni i średnią głębokość 1,2 m;
  • lustro wody Jeziora Karnickiego znajduje się 2,5 m niżej od poziomu wód kanałowych i Jezioraka.

 

 

Cezary Wawrzyński

Ostróda, marzec 2020 r.

 

     Ps. Oczywiście współczesna technika pozwala nam wszystko pomierzyć. Pytanie brzmi: - tylko po co? Może niech rzeczywiście jezioro Abiskar w jakiejś mierze pozostanie nieodgadnione i tajemnicze… Tym bardziej, że bezpieczeństwo terenów położonych poniżej poziomu wód akweduktu zapewniają tzw. wrota bezpieczeństwa - przy krańcu wschodnim (od strony Miłomłyna i jeziora Ruda Woda) wrota o nazwie własnej "Ligi", a od strony krańca zachodniego (od strony jeziora Jeziorak) wrota o nazwie własnej nomen omen "Zagadka"... 

 

Kanał Elbląski. Wrota bezpieczeństwa LIGI oraz wrota bezpieczeństwa ZAGADKA

Po lewej - wrota bezpieczeństwa "Ligi", usytuowane na wschód od jeziora i akweduktu. Po prawej - wrota bezpieczeństwa "Zagadka", usytuowane na zachód od jeziora i akweduktu (autor: C. Wawrzyński)

 

Akwedukt Karnicki i tajemnicze jezioro Abiskar...

20 marca 2020
Północny akwen Jeziora Karnickiego