Galeria zdjęć

     Właśnie mija (październik 2022 r.) kolejna, tym razem 178. rocznica rozpoczęcia budowy Kanału Elbląsko-Oberlandzkiego. Było to wtedy wyjątkowe wydarzenie, nie tylko dla Prus Wschodnich i mieszkańców przyszłych okolic nadkanałowych, ale przede wszystkim dla lokalnej społeczności Miłomłyna, gdzie miano wbić „pierwszą” łopatę i w niedalekiej przyszłości miała powstać śluza. Zorganizowano więc widowiskową imprezę, stosownie do ówczesnych standardów i możliwości.

 

Kamień węgielny pod budowę śluzy Januszkowice w 1892 r.

Uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę śluzy na Odrze w Januszkowicach/Januschkowitz

w październiku 1892 r. (źródło: architekturmuseum.ub.tu-berlin.de)

 

Październikowe opóźnienie

     Po wielu latach zabiegów, planowań i przygotowań, budowa nowej drogi wodnej, mającej łączyć Elbląg z Oberlandem, oficjalnie ruszyła w dniu 28 października 1844 r. - za panowania króla pruskiego, Fryderyka Wilhelma IV. Wbicie „pierwszej łopaty” miało miejsce w Miłomłynie. Miejscowość ta (konkretnie śluza) stała się wkrótce punktem centralnym całego systemu kanałowego, miejscem skrzyżowania (rozejścia się) dróg wodnych w kierunku Ostródy, Iławy i Elbląga.

     Skąd w ogóle pomysł rozpoczynania budowy kanału w końcu października, w obliczu nadchodzącej zimy i potencjalnych mrozów? Dlaczego nie planowano tego na wiosnę? Otóż w państwie pruskim wiele wydarzeń starano się łączyć z urodzinami aktualnie panującego władcy.

 

Urodziny Króla Fryderyka Wilhelma IV - Berlin w dniu 15 października 1843 r.

Hołd stanów pruskich w Berlinie w dniu 15 października 1843 r. z okazji królewskich urodzin - na obrazie

Franza Krügera (źródło: gasaghistorymap.azurewebsites.net)

 

    Panujący wówczas król pruski Fryderyk Wilhelm IV (1795-1861) urodził się w dniu 15 października. Przykładowo rok po rozpoczęciu budowy kanału, dnia 15 października 1845 r. Steenke zwodował pierwszy statek kanałowy „Vorwärst” (pol. "Naprzód!”), a 15 października 1853 r. otwarto w Miłomłynie nowy ratusz. W przypadku budowy kanału nie zdążono dostatecznie się przygotować, m.in. miało zabraknąć narzędzi, w tym taczek.

     Jednak jak pisał Steenke: „Jest godnym uwagi, że potomek sławnego Herdera, którego 100-lecie urodzin obchodzi się w całej Europie (ur. 25 sierpnia 1744 r. w Morągu, odległym niespełna 20 km od Miłomłyna – przyp. C.W.), tutejszy kołodziej Herder jest dostarczycielem kół do taczek kanałowych, co już może czynić budowę sławną.”.

 

Dawny Miłomłyn w początkach XX w. - widok od strony Pasłęka

Miłomłyńska taczka na początku XX w. (źródło: polska-org.pl)

 

     Ostatnie przygotowania oraz ten jakże ważny dzień rozpoczęcia prac zostały upamiętnione w Kronice Miasta Miłomłyna 1800–1922 (Chronik der Stadt Liebemühl 1800-1922. Kreisgemeinschaft Osterode Ostpreussen e. V., Osterode am Harz 1979, s. 34-35), gdzie również znajdujemy taką informację:

      „W związku z budową kanału, od 1 października br. rozpoczął się tu ożywiony ruch. Inspektor budowlany i trzech pomocników wytyczali linie; kołodziejom, stolarzom i kowalom z Miłomłyna i okolic zlecono wykonanie taczek (krewny w linii bocznej wielkiego twórcy Herdera wykonał pierwsze koło do taczki), a komisja oszacowała zużytkowane pod budowę kanału grunty. 15 października br., w dniu urodzin naszego Najmiłościwszego Króla, zamierzano rozpocząć budowę, ale nie zakończono jeszcze prac przygotowawczych i dopiero 28 października można było wykonać pierwszy sztych łopatą (...)”.

 

Taczka i łopata w oczekiwaniu na początrk budowy Kanału Elbląskiego w Miłomłynie

Miłomłyńska taczka i łopata w dniu 15 października 2022 r. (autor: C. Wawrzyński)

 

Rozpoczęcie budowy kanału

     Przytoczmy jeszcze kilka zdań opisu, ze wspomnianej Kroniki Miasta Miłomłyna o tym wyjątkowym październikowym dniu:

     „Już wczesnym rankiem widziało się 60 robotników (w następnych latach miano ich zatrudnić do dwóch tysięcy) śpieszących radośnie z taczkami i łopatami, w kierunku miejsca, gdzie powinna rozpocząć się praca. 

 

Początek pochodu w Miłomłynie w dniu 15 października 2022 r.

Formowanie miłomłyńskiego pochodu i przemarsz od rynku w kierunku śluzy w dniu 15 października 2022 r.

(autor: C. Wawrzyński) 

 

     Do dziesiątej rano stawiło się wiele osób zamiejscowych i wyruszył pochód w takim oto porządku: Kierownik budowy, inspektor budownictwa wodnego Steenke, prowadzony przez landrata Kuehnasta z Ostródy i tutejszego superintendenta księdza Brachvogela, następnie kilku posiadaczy ziemskich i urzędników, oficerowie stacjonujący garnizonem w Ostródzie, dostojnicy z Miłomłyna i Ostródy, za nimi magistrat i tutejsi rajcowie, miejscowe bractwo kurkowe, młodzież szkolna z nauczycielami oraz rzesza pozostałych widzów na wozach lub pieszo.

 

Parada w latach 40. XIX w. - Wirtemberga

Fragment litografii ukazującej tzw. Paradę Wirtenberską z dnia 28 września 1841 r. z okazji 25. rocznicy koronacji króla Wirtembergii Wilhelma I (źródło: Landesarchiv Baden-Württemberg)

 

     Przybywszy na miejsce, tuż przy ogrodach miejskich, można było zobaczyć punkt oznaczony flagami, gdzie kanał miał się rozwidlać na dwie odnogi, jedną biegnącą w kierunku Ostródy, drugą w kierunku Iławy. Wszyscy zgromadzili się zatem wokół miejsca, gdzie miał być początek kanału. Tutaj najpierw superintendent Brachvogel wygłosił mowę w kontekście kościelnym i religijnym (...) stosowną do wydarzenia, prosząc wszechmocnego Boga o pomoc i wsparcie przy rozpoczęciu i wykonaniu tego dzieła.  Następnie landrat, Pan Kuehnast, przedstawił przebieg spraw związanych z budową (...)

 

Przemowy w miejscu początku budowy Kanału Elbląskiego

Stosowne przemowy przed rozpoczęciem budowy - dnia 15 października 2022 r. (autor: C. Wawrzyński)

 

     Pan Steenke, po wygłoszeniu jedynie kilku stosownych słów (...) wziął przygotowaną łopatę i wykonał nią 3 sztychy; po nim uczynili to samo Pan Landrat Kuehnast i miejscowy burmistrz, Pan Sakolowski, oraz kilku innych obecnych. Skarbnik miejski, Pan Liedtke, przewiózł taczką jakieś 2 kroki dalej tę pierwszą wykopaną ziemię. W tym miejscu ma pozostać ona na zawsze.”.

 

Kopiący Steenke i Mennonita w Miłomłynie

Pierwsze sztychy i ładowanie ziemi do taczki (autor: M. Kacperski)

 

     Co do ziemi - rzeczywiście pozostała tak (miejmy nadzieję) „na zawsze”...

 

Ziemia z "pierwszego" wbicia łopaty pod budowę Kanału Elbląskiego

Ziemia kanałowa, która ma pozostać w tym miejscu na zawsze... (autor: C. Wawrzyński)

 

Historia „pierwszej” łopaty

     Losy tej pierwszej, jakże ważnej łopaty nie są (póki co) znane. Końcowy fragment opisu dnia uroczystości w Kronice Miasta Miłomłyna (s. 37) brzmi:

    „Obiad, który urządził w swoim domu kupiec, Pan Draeger, połączył gości w radosnym i wesołym nastroju aż do późnego wieczora, a skromna zabawa taneczna zakończyła tę uroczystość i ten dzień. Łopata, którą wykonano pierwszy sztych, ma być zaopatrzona w odpowiedni napis i przechowywana w tutejszym archiwum.”.

 

Łopaty początkujące budowę kanałów żeglownych

Miłomłyńska „pierwsza” łopata w dniu 15 października 2022 r. oraz „pierwsze” łopaty pod przekop Mierzei Wiślanej

w dniu 16 października 2018 r. (autor: C. Wawrzyński)

 

     Sądzić wypada, że przez pierwsze 9 lat owa łopata znajdowała się w drewnianym, jednopiętrowym budynku kancelarii miejskiej, albowiem 12 października 1653 r. ratusz na rynku doszczętnie spłonął i długo nie był odbudowywany, gdyż plac został zabudowany domostwami. Dopiero w latach 1850-1852 gmina miejska miała wykupić domy w rynku, z których jedną połowę wyburzono w celu powiększenia rynku, a drugą połowę w 1853 r. przebudowano na ratusz. Zapewne wtedy trafiła tam (powinna była trafić) omawiana łopata.

 

Miłomłyński rynek i ratusz po I wojnie światowej

Hipotetyczne miejsce dawnego przechowywania „pierwszej” łopaty. Widok miłomłyńskiego rynku z ratuszem (dom z wieżyczką) oraz z pomnikiem ku czci poległych w I wojnie światowej, w latach 20. XX wieku (źródło: fotopolska.eu)

 

     Sądzić też wypada, że w jednym z pomieszczeń ratusza (jeśli w ogóle tam trafiła) przetrwała do stycznia 1945 r., a więc kolejne 92 lata. Budynek (niemal wraz z całym rynkiem) został wówczas doszczętnie zniszczony, tak więc po 101 latach łopata powinna ulec fizycznej zagładzie. Chyba, że uległa jedynie częściowemu uszkodzeniu i zagubieniu, a to oznacza, że można jej szukać, niczym bursztynowej komnaty...

 

Miejsce po dawnym ratuszu w Miłomłynie

Hipotetyczne miejsce dawnego przechowywania „pierwszej” łopaty – teren dawnego ratusza

w dniu 15 października 2022 r. (autor: C. Wawrzyński)

 

Kolejne październikowe opóźnienie...

     Na podstawie zapisków w Kronice Miasta Miłomłyna (s. 42-43) można poniekąd twierdzić, że spóźnianie się z róźnymi rzeczami było w Miłomłynie prawdopodobnie normą, gdyż nie dotyczyło ono tylko terminowego wykonania w 1844 r. wspomnianych „herderowych” taczek. Po rokiem 1853 odnotowano:

     „Kontynuowano i wykańczano budowę ratusza. Komitet budowlany składał się z burmistrza Sakolowskiego, przewodniczącego rady miejskiej Kruppa, właściciela browaru Wiszniewskiego i radcy Falknera (...) W październiku zakończono budowę i 15 października, w dniu urodzin Jego Królewskiej Mości, ratusz uroczyście poświęcono (...)

 

Miłomłyński rynek i ratusz na przełomie XIX i XX w.

Widok miłomłyńskiego rynku z ratuszem (dom z wieżyczką) i pompą, na przełomie XIX i XX w.

(źródło: fotopolska.eu)

 

      Po południu zorganizowano zawody kurkowe z nagrodami, a wieczorem bal w nowym ratuszu. Miasto było iluminowane; na najwyższym wzniesieniu pod Miłomłynem puszczano wielkie sztuczne ognie i palono beczki ze smołą. Słowem, przez cały dzień wszyscy mieszkańcy pozostawali w radosnym nastroju. Można tylko żałować, że zamówiony przez burmistrza Sakolowskiego wspaniały portret Jego Królewskiej Mości dotarł zbyt późno i nie przyozdobił sali podczas poświęcenia ratusza, ale teraz już tam jest.”...

     

Królewski portret i brukowana data roczna w Miłomłynie

Portret króla Fryderyka Wilhelma IV z ok. 1850 r., autorstwa Franza Krügera oraz fragment brukowanego rynku w Miłomłynie, z datą upamiętniającą wizytę w mieście księcia Wilhelma (królewskiego brata) w 1855 r.

(źródło: nat.museum-digital.de oraz C. Wawrzyński)

 

      Rychło okazało się, że "obecny" był nie tylko król, ale i następca tronu… Pod rokiem 1855 w Kronice Miasta Miłomłyna (s. 44) czytamy: „17 czerwca przybył tu Jego Wysokość książę Wilhelm, przyszły dziedzic tronu, zmienił konie, a następnie kontunuował podróż przez Karnity. Chociaż o przyjeżdzie Jego Wysokości dowiedziano się dopiero 16 czerwca, jednak 17 odbyło się uroczyste powitanie. Wzniesiono bramy triumfalne i wszystkie ulice odświętnie udekorowano...”.

 

Poszukiwania „najwłaściwszej” daty inscenizacji kanałowej

    Tak niegdyś wyczekiwane rozpoczęcie budowy kanału, łączącego żeglugowo Ostródę, Iławę i Zalewo z Elblągiem, miało miejsce pod koniec października 1844 r. w Miłomłynie. W późniejszych latach (zwłaszcza po II wojnie światowej) niewielu nawet o tym wiedziało, a nadto jest to okres stosunkowo „trudny” pogodowo i „niewdzięczny” dla organizatorów plenerowych eventów turystycznych. Kolejne rocznice, nawet te „okrągłe” wbicia pierwszej łopaty przechodziły zatem bez echa, a miłomłyńska śluza, po zakończeniu kolejnego sezonu, zapadała tradycyjnie w coroczny „sen zimowy”...

 

Artylerzyści z Jonkowa na śluzie Miłomłyn

Wystrzał armatni obwieszczający początek budowy Kanału Oberlandzkiego w dniu 15 października 2022 r.

(autor: M. Kacperski) 

 

     Ostatnimi laty miłomłynianie podjęli się próby wskrzeszenia pamięci o dawnych wydarzeniach i ludziach związanych z wodnymi czasami miłomłyńskiej prosperity. Samo wydarzenie zaistniało dzięki inicjatywie lokalnych pasjonatów historii i turystyki, w tym m.in. dzięki lokalnym, nadkanałowym stowarzyszeniom oraz władzom śródlądowego miasta portowego.

     Problemem jest jednak data. Zbyt późna, tj. jesienna (choć zgodna z prawdą historyczną) potencjalnie sprawia, że można uroczystość robić „dla samych siebie”, a przecież chodzi o aktywizację mieszkańców oraz popularyzację szlaku kanałowego wśród przyjezdnych i turystów.

 

Poprzednie inścenizacje początku budowy Kanału Elbląskiego

Wcześniejsze inscenizacje na śluzie Miłomłyn (źródło: archiwum autora)

 

Dotychczas sprawy miały się następująco:

1) pierwsza inscenizacja odbyła się 30 czerwca 2018 r. i jako taka była „letnia” oraz „pilotażowa”;

2) druga impreza była już „letnio-jesienna”, gdyż miała miejsce 22 września 2019 r. (miesiąc później przypadała wówczas 175. rocznica rozpoczęcia budowy);

3a) trzecia edycja w 2020 r. nie odbyła się, gdyż tenże rok był „stracony” ze względu na pandemię corona-wirusa;

3b) trzecia, odroczona inscenizacja odbyła się i nabrała rozmachu w dniu 16 października 2021 r., a październikowa pogoda wyjątkowo wówczas dopisała (całość zakończył okazjonalny rejs statkami do „Zajazdu Piławki”);

4) W bieżącym roku czwarta inscenizacja odbyła się w sobotę, dnia 15 października 2022 r.

 

Oficjalny plakat imprezy plenerowej - Miłomłyn 2022, rozpoczęcie budowy kanału

Plakat reklamujący imprezę plenerową w dniu 15 października 2022 r.

(źródło: Stowarzyszenie na Rzecz Przyszłości Miłomłyna)

 

      To oczywiście przypadek, ale jakże znamienny. Tegoroczna impreza odbyła się dokładnie (!) w dniu urodzin króla Fryderyka Wilhelma IV, a więc w dacie dziennej, kiedy zamierzano i powinna się rozpocząć budowa Kanału Oberlandzkiego w 1844 r. W ten symboliczny sposób miłomłynianie nadrobili dawne "spóźnienie"..., a pomagali im w tym m.in. strażacy-ochotnicy z orkiestry dętej w Zielonce Pasłęckiej, artylerzyści z Jonkowa oraz "współcześni" Mennonici spod Elbląga.

 

Mennonici w Miłomłynie - w dniu 15 października 2022 r.

Władze Miłomłyna (burmistrz i przewodniczący Rady Miejskiej) oraz żuławscy Mennonici w dniu 15 października 2022 r.

(autor: C. Wawrzyński)

 

Kolejny nowy początek?

      Wypada mieć nadzieję, że to wydarzenie kulturowe wpisze się na stałe w kalendarz imprez nie tylko Miasta Miłomłyna, ale całego szlaku Kanału Elbląskiego i województwa warmińsko-mazurskiego. Organizatorzy planują, aby względnie stałą datą była jakaś sobota w początkach czerwca, m.in. ze względów pogodowych i marketingowych.

    Jeśli miałby to być czerwiec, to wydaje się, że odpowiednia byłaby sobota, najbliższa daty 16 czerwca, podobnie jak inscenizacja Bitwy pod Grunwaldem odbywa się w sobotę - najbliższą daty 15 lipca.

 

Tężnia solankowa nad jeziorem Ilińsk w Miłomłynie, jesinią 2021 r. - czyli przed oficjalnym otwarciem w lipcu 2022 r.

(autor: C. Wawrzyński)

 

     Dlaczego akurat data 16 czerwca? Otóż jest (był) to dzień (potencjalnego) początku tworzenia nowego wizerunku i nowego impulsu do rozwoju Miłomłyna - podobnie jak niegdyś takim impulsem był początek budowy kanału. W dniu 16 czerwca 2016 r. weszło bowiem w życie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 17 maja 2016 r. w sprawie nadania statusu obszaru ochrony uzdrowiskowej miasta Miłomłyn…

 

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 17 maja 2016 r., które weszło w życie w dniu 16 czerwca 2016 r.

(źródło: isap.sejm.gov.pl)

 

 

Cezary Wawrzyński

Ostróda, październik 2022 r.

 

Miłomłyńskie wbijanie łopaty

15 października 2022
Przed wbiciem łopaty pod budowę Kanału Elbląskiego w dniu 15 X 2022
Logo 160. rocznicy otwarcia Kanału Elbląskiego

Kraina Kanału Oberlandzkiego